Kategoria: Czarno na białym
Felietony Kwikstera
Kiedy powiem sobie dość… Odpoczynku nadszedł czas!
Dziewiąta kolejka rozgrywek za nami. Nasza drużyna z czterema zwycięstwami i pięcioma porażkami, które dają 12 punktów zajmuje obecnie przy dobrych wiatrach 7 miejsce (kilka ekip niżej ma zaległe mecze). Jakie nasuwają się zatem wnioski? Continue reading „Kiedy powiem sobie dość… Odpoczynku nadszedł czas!” →
W replice do weszłopolskiego palenia stołecznymi pieniędzmi
Mimo tego, że ostatnio sporo marudzę i mój życiowy realista spycha mnie ku pesymistycznej drodze życia, lubię ludzi. Staram się wierzyć, że nie chcą źle i w imię wyższych idei potrafią wznieść się ponad proste i głupie docinki. Ten rok był dość przełomowy dla starań środowiska polonijnego o nowy stadion, a właściwie o jego modernizację (nowy obiekt stawia się od początku). Continue reading „W replice do weszłopolskiego palenia stołecznymi pieniędzmi” →
Widzew strzela i nie oddaje lidera. Mimo to „Au”!
Na ten wyjazd czekaliśmy od lat. Nie mogłem sobie go odmówić mimo zbiegającego się z nim dnia matki. Na szczęście zarówno mama, jak i brat (fan Realu Madryt, zapraszający na finał Ligi Mistrzów) zrozumieli. Krótka refleksja dotycząca sobotniego wojażu? Pociąg specjalny to zdecydowanie genialny sposób na kibicowskie wyprawy. Można tylko z wypiekami czekać na kolejną okazję by wyruszyć dopingować Polonię. Continue reading „Widzew strzela i nie oddaje lidera. Mimo to „Au”!” →
Nie będzie wujka z Ameryki. Wszystkie ręce na pokład?
Wczoraj w „Czarnej Koszuli” odbyło się spotkanie kibiców z prezesem Piotrem (nie Peterem, jak mogliśmy wnioskować z Twittera, ani Pjoterem – jak ostatnio modnie się pisze w memach o naszych rodakach) Kalubą. Szef stanął przed dość ciekawym zadaniem (lub jak sam powiedział wyzwaniem) i zrobił zdecydowanie bardzo miłe PR-owe wrażenie. Continue reading „Nie będzie wujka z Ameryki. Wszystkie ręce na pokład?” →
To tylko 10 punktów…
Gdy dwa lata temu Polonia po rundzie jesiennej z dorobkiem 30 punktów kończyła rok 2015 na 5 miejscu dość sceptycznie podchodziłem do szans zespołu Igora Gołaszewskiego na awans do II ligi. Mimo mojego pesymizmu szczęście nie opuściło klubu z K6. Wygraliśmy ligę, a następnie baraże. Awansowaliśmy… Continue reading „To tylko 10 punktów…” →
Derby bez „Manolo” muszą być nasze!
Zwycięstwo w wyjazdowym meczu z Ełkiem przyjęliśmy z wielką radością. Wraz z golem Grzegorza Wojdygi zakończona została seria sześciu kolejnych meczów, w których poloniści remisowali. Continue reading „Derby bez „Manolo” muszą być nasze!” →
Pewna epoka dobiega końca?
Polonia sportowo spadła do III ligi. Fani w bardzo dobitny sposób dali do zrozumienia, że winią za zły stan rzeczy Jerzego Engela, który był wykonawcą autorskiego projektu powrotu „Czarnych Koszul” na szczyt. Zamiast szczytu jest spory zawód i wielkie pretensje. Co zrobi Engel? Continue reading „Pewna epoka dobiega końca?” →
Wygrać i liczyć na Gryfitów Kotasa
Poloniści przedostatni mecz sezonu zagrali w Kołobrzegu. Zespół z Konwiktorskiej aby móc marzyć o utrzymaniu musiał ten mecz wygrać. Wyliczenia naszego analityka redakcyjnego Muchomora dawały szansę polonistom w przypadku wygranej. Continue reading „Wygrać i liczyć na Gryfitów Kotasa” →
Prezesie! Musisz!
Przed ostatnią kolejką nasz redakcyjny kolega Muchomor podjął się trudnego zadania. Starał się w swojej analizie wykazać, że los Polonii jeszcze nie jest przesądzony… Warunkiem był pozytywny rezultat w piątkowym spotkaniu z Rozwojem Katowice. Continue reading „Prezesie! Musisz!” →
Karą za asekuranctwo jest zawsze porażka!
Eh… Smutno mi. Widziałem w końcu najlepszą połowę wyjazdową Polonii na wiosnę. Nasi piłkarze zdecydowanie pokazali, że mają ochotę po meczu z Radomiakiem powalczyć o utrzymanie. Continue reading „Karą za asekuranctwo jest zawsze porażka!” →
Panie Stefanie! Jakie chamstwo na Polonii?
Pik, pik*… budzę się… choć właściwie po kilku nieprzespanych nocach mogę powiedzieć, że po prostu otwieram szerzej zmęczone oczy. Mimo tego, że ten cholerny kaszel i gardło dokazują mi od meczu z Radomiakiem nie wkurzam się mocno…
Continue reading „Panie Stefanie! Jakie chamstwo na Polonii?” →
Nikt nie spodziewał się…
Misja Gryf rozpoczęta. Do spotkania z zespołem z Wejherowa drużyna przygotowuje się pod okiem Wojciecha Szymanka. Poczynania naszych dzielnych orłów śledzi obiektyw Zbigniewa Luchcińskiego. Continue reading „Nikt nie spodziewał się…” →
Poloniści | Wielka Polonia Warszawa Online | Konwiktorska 6 | KSP | Warszawska Ferajna | Polonia 1911