Podsumowanie 10 kolejki a w nim prowadzący, nasz redakcyjny kolega Tomek oraz Kusy rozmawiają o Pucharze Polski, 10 kolejce oraz o tym co nas czeka w meczu ze „Słoniami” w niedzielę. Zapraszamy.
5 thoughts on “Subiektywnie o Polonii. Podsumowanie 10 kolejki”
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Poloniści | Wielka Polonia Warszawa Online | Konwiktorska 6 | KSP | Warszawska Ferajna | Polonia 1911
O jaką bakterie chodzi, czy wie ktoś coś więcej?
Mam nadzieję, że to nie legionella 😉
Zobaczcie jak to sportowcy są nieodporni na wirusy .
Oby się ten wirus nie rozprzestrzenił.
Kalendarz jest jaki jest.
Ogólnie nie zgadzam się z opinią kolegów redaktorów że nie mamy składu na walkę o top tabeli. Uważam że z tym co mamy to można by grać o środek tabeli w ekstraklasie. Ponieważ to nie indywidualności grają, tylko zespół. Polonia J Wojciechowskiego udowodniła to że nie można sobie pościągać drogich zawodników i czekać na wyniki.
Moja opinia jest taka że my już rok temu mieliśmy zespół który mógłby spokojnie grać w 1 lidze, a nawet walczyć o baraże tylko maszyna pod wodzą smalca zaczynała się zacinać. Teraz mamy mocniejszą ekipę i wierzę że z tymi graczami i z tym trenerem możemy walczyć o ekstraklasę
Częściowo się zgadzam, bo zawsze powtarzałem, że to jest sport drużynowy i że można mieć dobrych piłkarzy i nie mieć drużyny i na odwrót, można mieć przeciętnych piłkarzy, którzy będą robić wyniki, bo będzie ten team spirit.
Ale też bym chyba się nie rozpędzał z tym środkiem tabeli w ekstraklasie. Choć i tak tego nie zweryfikujemy.
Co do zeszłego sezonu to po prostu dużo rzeczy nie pykło.
Kuchta, Piątek,, Kołodziejski i Xavi mielikontuzje na prawie całą rundę.
Tomczyk, Marciniec zgubili formę.
Z Pawłowskim nie trafiliśmy, bo to ani wahadło ani półprawy..
Kilku zawodników potrzebowało czasu by się odnaleźć w 1 lidze i w ogóle w drużynie jak np. Zawias.
Kilku pewnie było na tę ligę za słabych jak Fadecki, chociaż nie odmawiam mu, że się starał.
Pogubiliśmy sporo punktów w głupi lub pechowy sposób.
Smalec forsujący tę swoją taktykę uber alles.
Na jego konto dorzucił bym też, że liga po przerwie zimowej się zaczęła a u nas dalej przez kilka kolejek trwał obóz przygotowawczy.
Potem jeszcze doszło ciśnienie i presja.
No i przepis na katastrofę gotowy.
Dobrze, że mamy to za sobą.