Oświadczenie MKS-u w sprawie ataku na Jakuba Kisiela

Do nieprzyjemnych wydarzeń doszło po ostatnim meczu CLJ u-17. W okolicach bursy na ul. Wiślanej zaatakowany został kapitan zespołu i reprezentant Polski – Jakub Kisiel oraz jego rodzice i młodsza siostra. O sprawie informował Grzegorz Popielarz. Dzisiaj w tej sprawie oświadczenie wydał zarząd MKS-u.

Oświadczenie zarządu Akademii Piłkarskiej MKS Polonia Warszawa.

Po ostatnim wygranym meczu drużyny rocznika 2003, zespołu reprezentującego naszą akademię w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów U17, w pobliżu bursy przy ulicy Wiślanej miał miejsce atak chuliganów na jednego z naszych zawodników oraz jego rodziców i młodszą siostrę. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, szybka i skuteczna interwencja policji sprawiła, że bandyci zostali ujęci, a za swój czyn poniosą odpowiednie konsekwencje.

Zarząd Akademii Piłkarskiej MKS Polonia Warszawa pragnie zapewnić, że wszyscy zawodnicy, rodzice i inne osoby przebywające na terenie kompleksu treningowego są bezpieczni. Wystąpiliśmy do Stołecznego Centrum Sportu „Aktywna Warszawa” o zwiększenie liczby kamer w okolicach boiska treningowego oraz o wydłużenie czasu oświetlenia boiska treningowego po zakończonych zajęciach. Wystosowaliśmy także pismo do policji z prośbą o zwiększenie patroli w okolicach bursy przy ulicy Wiślanej.

Mamy nadzieję, iż zaistniała sytuacja była incydentalna, a skuteczna interwencja policji pociągnie za sobą surowe ukaranie napastników.

Zarząd Akademii Piłkarskiej MKS Polonia Warszawa

Author: muchomor

2 thoughts on “Oświadczenie MKS-u w sprawie ataku na Jakuba Kisiela

  1. Dzicz w stolicy Europejskiego Panstwa dla przykladu powinni byc tak ukarani zeby innych odstraszyc …..zreszta napasc na nieletnich chlopca i dziewczynke i dwoje starszych i pobicie to powinno byc 20 lat bez mozliwosci odwolywania sie zeby wczesniej wyjsc i z glowy
    Inaczej ten sedzia bedzie mial w przyszlosci kogos na sumieniu jak zbagatelizuje sprawe..

  2. Je…ne bydło, zawsze mocni w wielokrotnej przewadze. Do dzieci, dziewczyn, rodziców i starszych.
    Ostatnio zaatakowali w około setkę widzów na meczu dwójki z Olimpią na Saharze, napadli na pikników i dzieci. Ale gdy tylko pojawiła się policja to spieprzali tchórze po krzakach w parku. Takie z nich śmieszne kozaki. Jeden zwiewając wyrżnął w błocie, aż mu adidas spadł. Czmychał z butem pod pachą 🙂

Dodaj komentarz