Prezentujemy wywiady po dzisiejszym meczu z Bronią Radom (1:2). Posłuchać możecie wypowiedzi Dariusza Dźwigały, Piotra Augustyniaka i Konrada Cichowskiego.
Wypowiedź trenera Marka Końko zamieścimy jutro rano!
Prezentujemy wywiady po dzisiejszym meczu z Bronią Radom (1:2). Posłuchać możecie wypowiedzi Dariusza Dźwigały, Piotra Augustyniaka i Konrada Cichowskiego.
Wypowiedź trenera Marka Końko zamieścimy jutro rano!
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Chcesz zarejestrować się na portalu? Wyślij nam login na mail. Zrobimy to za Ciebie!
![]() Odra Opole vs Polonia Warszawa 05.04.2025 r., g. 17:30 |
![]() Polonia Warszawa 4:2 Chrobry Głogów |
źródło: 90minut.pl
16 - Zjawiński;
3 - Vega;
2 - Kobusiński, Koton, Predenkiewicz, Vasin;
1 - Durmuş, Kołodziejski, Poczobut, Terpiłowski, Wojciechowski;
+2 - samobójcza
Festiwal nieporadności.
Nie kumam o co tu qrwa chodzi.Remis na wyjeżdzie nie jest złym wynikiem,ale jak można umoczyć wszystko u siebie ? Kto za tym stoi ? :wisi:
Cóż, teraz, do dopiero przerąbane…
Nie ma sensu robić „niezależnych badań” piłkarzy, bo to nie Dziewicki z Kotem przygotowywali drużynę do sezonu. Nie da rady zwalić na Dziewickiego, że sam sobie dobierał ludzi do składu. Nie uda się podpuszczać kibicowską gawiedź, iż to Kot mąci i buntuje, bo ostatniego „kociego” Marcina Kruczyka (to by był obecnie najlepszy napastnik, ani chybi!) wypieprzono na zbity ryj , gdzieś na północne rubieże Warmii&Mazur.
Mamy medialnego, doświadczonego w bojach na mazowieckich polach i łąkach oraz rozeznanego w temacie przedmiotowej sprawy wartości piłkarskiej mazowieckich kopaczy jedno- i obunożnych szczebla okręgowego, trenera(?). Tenże trener(?) osobiście dobierał wschodzące gwiazdy mazowieckiego footballa do składu, sam je przygotował do sezonu. On dobiera meczową jedenastkę and rezerwowych, ustala taktykę.
Mając na uwadze powyższe, pozwolę sobie zadać panu trenerowi jedno pytanie: czy patrząc, co rano (lub wieczorem, jak woli) w lustro podczas dokonywania czynności golenia, jest w stanie oglądać, bez obrzydzenia, odbicie własnej facjaty?
Panie Końko szanowny, sie tak pytam, bo po haniebnej serii czterech pod rząd porażek na własnym obiekcie, na czwartym poziomie rozgrywkowym (podobno to pierwszy taki przypadek w historii Polonii Warszawa na wszystkich szczeblach rozgrywkowych – niech mnie historycy poprawią, jeśli cóś pokręciłem), w dodatku (oprócz Broni Radom) z „byle kim”, czas byłby walnąć sie w klatę, powiedzieć: „sorry – nie potrafię trenować” i odpłynąć jak najdalej.
Nie interesuje mnie, że boisko na Sacharze twarde, sędziowie się mylą, piłkarze popełniają indywidualne błędy, wiatr wieje, słońce świeci, trawa nie plastik, i co, tam jeszcze. Masz pan w składzie, może nie orły – ale w większości inteligentnych chłopaków, którzy – gdybyś ich pan nauczył – przynajmniej by wiedzieli w których obszarach boiska się poruszać. Ale pan nie potrafisz…
Idź pan w cholerę. A potem ponownie spójrz pan w lustro (zobaczysz pan, że wyładniejesz…).